niedziela, 19 sierpnia 2012

Przeganiam UFOki

Dużo osób zamilkło, a ja na przekór Stefkowi nie zamknę gęby tutaj na Multiply.

Zabrałam się za przeganianie UFOków wiszących mi nad głową prawie jak miecz Damoklesa.

Najstarszy UFOk to obrazek na święta Bożego Narodzenia. 3/4 (a może 7/8) wyhaftowałam wiele, wiele lat temu, jeszcze w liceum. Ale nie dane mi będzie go skończyć, bo pożyczyłam komuś gazetę... jak się okazało na wieczne nieoddanie. Nie pamiętam już kto to był, tym samym przepadł schemat i szansa na skończenie UFOka zgodnie z wzorem.

Z tego samego powodu nie wyhaftuję pledu świątecznego, bo ktoś pożyczył ode mnie gazetę z pierwszą częścią schematu. Drugą część znalazłam w necie, ale pierwsza przepadła wraz z gazetą. Dobry zwyczaj - nie pożyczaj! Teraz przyjmuję to motto za swoje.

Dawno temu dostałam zestaw mulin na logo kołderkowe i chociaż wyszyłam z niego przepisowe cztery sztuki (już wszyste w kołderki), to zostało jeszcze dość dużo muliny. Dociachałam cztery kolejne kwadraty kanwy i haftuję logo, ot taka logiczna niedziela   Trzy sztuki wyhaftowane, czwarta jeszcze przede mną. Skończę, wypiorę i wyślę z kwadracikami zapasowymi, które leżą gotowe od jakiegoś czasu (czy to też już podlega pod definicję UFO?)

Co poza tym?
Tester (lat 4) wyrwał paluszkowemu konikowi ogon, więc muszę znaleźć inny sposób przymocowania ogona... trudno, ale lepiej że odpadło w łapkach testera niż z gotowej kołderki... tfu, tfu, tfu!!!!!!!! [odpukuje we wszystko co niemalowane w zasięgu wzroku]
Nadal jakoś nie mogę dobrać materiałów do kwadracika na poduszkę uśmiechową, ciągle coś w tym doborze zgrzyta fałszywie

A poza tym... jest piękna niedziela. Słońce świeci z całej siły i ciut przesadza, więc nie pcham się na dwór. Zaraz zrobię mrożoną kawę i upiekę ciacho z jabłkami

Miłej niedzieli!

5 komentarzy:

  1. Ja też dalej zamieszczam zdjęcia i linki na Multiply.
    Na samą myśl, że to zniknie - szlak mnie trafia.

    Też mamy prawdziwe lato, bo mnie nigdy za dużo słonka i ciepła.

    Witaj w klubie walczących z UFO !!!
    Logo to na pewno nie UFO.
    Pokaż te niedokończone robótki, może ktoś :) ma wzory.

    U mnie leniwie dzisiaj, bez robótek, a teraz idę do kuchni przygować lody tzn wyciągnąć z zamrażalnika i dodać owoce lub bakalie.
    Ciasta też nie piekłam, żeby nie musieć go później zjeść ( sama wiesz dlaczemu)
    Ściskam Cię mocno, dopóki jeszcze mogę tutaj to zrobić......

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie zamierzam zamilknąć!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie, mi również żal serce ściska, bloga nie posiadam i gdzie ja się teraz podzieję. Tyle ciekawych osób tutaj poznałam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Osia dawaj foty tych obrazków, na pewno ktoś ma a jak nie ma to się znajdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Renulek, jak dotrę do mieszkania to sfocę robótkę :D

    A tym co mi podpierniczyli gazety wysyłam siedem błogosławieństw [wściekły jak nie wiem co]

    OdpowiedzUsuń