niedziela, 6 sierpnia 2017

Misiek

Zobaczyłam miśka zrobionego przez koleżankę i natychmiast włączyła się moja wewnętrzna sroka... po prostu musiałam takiego misiaka zrobić.

Furda brak czasu, cierpliwości i nici. Furda, że wzór w necie po rosyjsku.

Wykopałam z szuflady szydełka, przegrzebałam półki w pasmanterii, aż wreszcie z wzorem zakopałam się na końcu świata i taadaaaa... misiek na szaro ;)

Proszę państwa, oto miś, miś jest bardzo szary dziś





4 komentarze:

  1. Fajny misiek :)
    Pozdrawiam serdecznie Olu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszedł misiek depresyjniak albo baaardzo niewyspany miś ;)
      Ściskam serdecznie Tereniu <3

      Usuń
  2. POpodziwiam bo wyszedł super, ale nawet się nie zabieram, bo nie mam co z takimi rzeczami robić :), czasu mało na wszystko poza tym. Miś jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń