niedziela, 6 sierpnia 2017

Misiek

Zobaczyłam miśka zrobionego przez koleżankę i natychmiast włączyła się moja wewnętrzna sroka... po prostu musiałam takiego misiaka zrobić.

Furda brak czasu, cierpliwości i nici. Furda, że wzór w necie po rosyjsku.

Wykopałam z szuflady szydełka, przegrzebałam półki w pasmanterii, aż wreszcie z wzorem zakopałam się na końcu świata i taadaaaa... misiek na szaro ;)

Proszę państwa, oto miś, miś jest bardzo szary dziś





niedziela, 30 lipca 2017

Tymczasem

Hibernacja bloga nie oznacza, że nic się nie dzieje... gonię ufoki, rozgryzam nowe techniki i jak zwykle obserwuję świat wokół mnie.




czwartek, 19 maja 2016

Chain maille, a jednak

Hura, hura, hura!

Pierwsze próby chain maille już za mną. I to jeszcze nie koniec, bo to niesamowicie wciągająca technika.

Udało się, chain maille european 4 in 1 opanowany

Chodziłam wokół chain maille jak pies wokół jeża... chciałam ale nie bardzo wiedziałam jak się do tego zabrać, czy mam odpowiednie ogniwka... takie tam...

Na szczęście w sklepie jolinka.pl są zestawy startowe dla takich wątpiących. Zamówiłam, rozpakowałam, zrobiłam... moje veni, vidi, vici z instrukcją ;)



 







środa, 18 maja 2016

Zabaweczki ;)

Przyszła dostawa, będzie zabawa.

Wreszcie odważyłam się, zamówiłam zestaw do zrobienia bransoletki w technice chain maille i parę innych drobiazgów. Ciekawa jestem czy cokolwiek mi z tego wyjdzie, ale kto nie ryzykuje, ten nie nosi ;)


Czekam na weekend :)

niedziela, 8 maja 2016

Maszyna z przeszłości

To był zachwyt od pierwszego spojrzenia, chociaż ozdoby zachowały się w niewielkim stopniu, pokrywa jest od innej maszyny, a w części drewnianej są dziurki (chyba bez żyjątek) ale... mechanizm jest w bardzo dobrym stanie, jest też oryginalne czółenko i dwie szpulki, a maszyna działa na korbkę.

Wyprodukowana przez firmę Seidel & Naumann, konkurencję Singera, to "ulepszony Singer"

Najpierw wietrzyła się kilka godzin na balkonie


"ulepszona maszyna Singera - Seidel & Naumann"