czwartek, 19 maja 2016

Chain maille, a jednak

Hura, hura, hura!

Pierwsze próby chain maille już za mną. I to jeszcze nie koniec, bo to niesamowicie wciągająca technika.

Udało się, chain maille european 4 in 1 opanowany

Chodziłam wokół chain maille jak pies wokół jeża... chciałam ale nie bardzo wiedziałam jak się do tego zabrać, czy mam odpowiednie ogniwka... takie tam...

Na szczęście w sklepie jolinka.pl są zestawy startowe dla takich wątpiących. Zamówiłam, rozpakowałam, zrobiłam... moje veni, vidi, vici z instrukcją ;)



 







1 komentarz:

  1. Wspaniale i szybko sobie poradziłaś z ogniwkami.

    OdpowiedzUsuń