niedziela, 19 lipca 2009

Pora relaksu / Time to relax

Nadeszło lato, czas urlopów, wyjazdów, dlatego.... ogłaszam chwilę przerwy.
Włącz muzyczkę, zamknij oczy... Gdzie jesteś?

Summer is time for relax and travelling, so... take a short break.
Just turn the music on and close your eyes... Where are you?






niedziela, 28 czerwca 2009

Poduszka na obrączki, cd / Ringbearer's pillow for friend's wedding

Poduszka na obrączki jest inna niż oryginalny wzór, nie jest aż tak "wypasiona", ale moim zdaniem pasuje do obdarowanej osoby.
poduszka na obrączki
foto: agnisz-n

Wyhaftowałam krzyżyki i kilometry konturów, doszyłam koraliki, kupiłam sznur do obszycia poduszki i tasiemki, po czym agnisz-n dohaftowała jeszcze resztkę konturów i zeszyła poduchę.
Poducha wyszła cudnie  




w świetle dziennym, w drodze do...
Poduchę wręczyłyśmy Młodej Parze w czwartek, ślub był w sobotę
(już nigdy nie będę robić nic na ostatnią chwilę, jak bum cyk cyk )

Nie mogłam pójść na ślub (czasem mamy inne obowiązki, których zaniedbać po prostu nie można; ehhh, życie, życie), więc nie wiem czy poducha została użyta zgodnie z przeznaczeniem, czy nie.

Mam nadzieję, że dla Młodej Pary będzie miłą pamiątką ślubną

piątek, 12 czerwca 2009

Poduszka na obrączki / Ringbearer's pillow for friend's wedding

Kontur jednak robi różnicę!


Dłubię poduszeczkę

Niedługo odbędzie się ślub koleżanki. Co dać w prezencie? Hmmmm... Po długich naradach z Agnieszką wymyśliłyśmy... poduszkę na obrączki.
Znalazłam wzór, który zachwycił mnie od pierwszego wejrzenia.

Zamówiłam nici w sewandso (nie wiem gdzie u nas można kupić glissengloss rainbow) i tu... pierwszy zgrzyt... system im się pomylił i zamiast 5 perłowych i 1 złotych przysłali...
1 perłowe i 5 złotych  


Zadzwoniłam z pytaniem co się stało i co zamierzają z tym zrobić - ano mam im te zbyteczne złotości odesłać, a kiedy już je dostaną to mi przyślą w zamian brakujące nici...
po raz pierwszy w nieprywatnej rozmowie z nativem trafił mnie szlag
ich pomyłka, czas mi ucieka, a oni pierony jedne, poczekają aż im odeślę nici i wtedy raczą wysłać te które mieli wysłać od razu, wrrrrrr
Wysmażyłam maila ze szczegółową reklamacją (dokładnie te same dane im podałam przez telefon) i pytankiem co mają zamiar zrobić, bo jestem w trakcie dużego i pilnego projektu...
Odpowiedź przyszła za godzinę - wysyłają nici dzisiaj, a ja mam im te zbędne odesłać kiedy będzie mi wygodnie.
Nie rozumiem tego, grzeczna rozmowa telefoniczna nic nie dała, a wredny mail dał efekt prawie natychmiastowy
Nici perłowe przyszły (zbędne złote im odesłałam priorytetem poleconym, jeszcze nie mam potwierdzenia że je dostali) , ale i tak mam tydzień w plecy przez błąd ich systemu

Dłubię tą poduszkę i trafia mnie czasem szlag nieziemski,
prułam już efekt dwugodzinnego XXX, bo przesunęłam wzór o jeden krzyżyk,
wycinałam całe skrzydło gołębia, bo pomyliłam kolory z klucza [ten stukający się w czółko]

poduszka na obrączki, haft


Mam nadzieję, że te problemy z poduszką na obrączki wróżą jednak szczęśliwe małżeństwo

piątek, 10 października 2008

Wlazł kotek...

Dzisiaj przez okno zobaczyłam jakiś niezwykły ruch na krzewie sąsiadki (a raczej drzewie, bo toto ma 11 metrów wysokości) - coś tam się ruszało, ale to nie była wiewiórka która zwykle tam sobie biega





i nie był to ptak, raczej ptaszek taki miauczący




nie wiedziałam, czy da radę sam zejść, bo kręcił się dość długo po górnych gałęziach, ale co to dla takiego eksperta - miał tylko mały problem z nawróceniem, bo miejsca zrobiło się jakby za mało a gałęzie bardzo giętkie, ale kiedy już się odwrócił, zszedł jak po schodach kręconych